WITAM WIERNYCH MINISTRÓW, POSŁÓW, SENATORÓW I SZEFA KANCELARII PREZYDENTA. WITAM DUCHA HOJNEGO DARCZYŃCY KOŚCIOŁA PRZEŚLADOWANEGO ZA WIARĘ I DOBROĆ ZBIGNIEWA ZIOBRO.WESELMY I BAWMY SIĘ BO PAN JEST Z NAMI.
Bieżąca gorączka jaka zapanowało po wyborze ochroniarza z Grand Hotelu sprawiła, że na dalszy plan odeszły nie mniej ważne sprawy duchowe.
Codzienne weta, przezwiska i inwektywy do tego
stopnia rozgrzały oficjalnie już wrogie sobie strony Polski, że zapomniały o
sprawach podstawowych. O prawdziwych cnotach i prawdach objawionych .
Na szczęście w momencie gdy najważniejszą w
Polsce wydawała się sprawa Banderowców w Mieście Maryi Częstochowie Ojciec
Dyrektor „zstąpił z Nieba”(w przenośni) i posłał w Naród "Boże Słowa".
Najpierw przywitał polityków. Przybyłych czyli
tych prawdziwych, uczciwych :
Potem wspomniał tych drugich- ,antychrystów:
„Nieraz patrzę na niektóre twarze w Sejmie to
jakbym żulików jakichś widział, no naprawdę.
Odbierasz dobre imię, atakujesz. Jak oni
atakowali Kościół, księży. Jak robili z nich pedofilów i nie wiadomo jakich
przestępców. A teraz co robią w Polsce? Grzech może się wszędzie zdarzyć,
niepokalana była tylko Maryja. Ale robić z księży przestępców? Co by było w
Polsce, gdyby nie księża? Nie dajcie się zwieść tym kłamstwom. Kłamstwo na
kłamstwie i kłamstwem popycha. Jak widzę tych ludzi mówiących, to mówię: żuliki
nie z tej Ziemi w krawatach eleganckich mówią, w koszulach.
Na zakończenie wspomniał jeszcze o mediach:
Do mediów potrzeba dziennikarzy.
Macie młodzież, to nie wysyłajcie jej na uniwersytety, te marksistowskie, na
dziennikarstwo, bo będą następni kłamcy. Po to została stworzona Akademia
Kultury Społecznej i Medialnej. Liczymy na świadomych katolików i odważnych.
Takich z wielkimi charakterami, a nie takich, którzy będą ludzi oszukiwali”.
Dalej były już tylko modlitwy uniesionych
przesłaniem zebranych tłumów i wspólne zabawy z rozmodlonymi politykami.




Komentarze
Prześlij komentarz