SŁUCHAJ RADEK.ZAŁATWIĘ AGNIESZCE FUCHĘ W PEKAO SA, ALE TY W ZAMIAN ZAŁATWISZ FINANSOWANIE ZONDY DLA DZIAŁAŃ NASZEJ PARTII. PRZEDE WSZYSTKIM NA KAMPANIĘ NASZEGO KANDYDATA NA PREZYDENTA.
Politykę trzeba umieć prowadzić. Przewidywać co może się zdarzyć i jeśli miałoby to być coś złego jak temu przeciwdziałać. Bo dopóki się jest przy władzy hulaj dusza ,piekła nie ma ,jest kasa i są posady. Każdy jest syty aż do przesady. Ale po latach tłustych w których się brało ile mogło nadchodzą lata chude ,kiedy brakuje gotówki .Na to najlepsze kryptowaluty. Prawie nikt z wierchuszki PIS nie przewidział, że Naród może zmienić zdanie i 3 raz nie poprzeć pazernych oszukańców. Że koryta zostaną odebrane, a powszechne nadużycia zaczną być ścigane. Owszem kasa wyciekała jak z durszlaka ,ale na potrzeby bieżące. Na niepewną przyszłość niczego nie odkładano. Tylko Jacek Sasin planował jak i z czego żyć będąc w opozycji. Wykorzystując swój układ z Radkiem Piesiewiczem budował biznesową relację z Zondacrypto. Dzięki temu żona Radka zarobiła 1 mln 150 tys. zł w państwowym banku (Pekao S.A.) Fucha była bezpieczna i niezobowiązująca .Nie przekraczająca kwalifikacji kasjerki ze sklepu. ...





