BĄDŹMY Z TYMI KTÓRZY ZGINĘLI W ATAKU NA IRAN I Z ICH RODZINAMI NASZĄ MODLITWĄ I MYŚLAMI.BO USA -NASZ NAJWIĘKSZY SOJUSZNIK DZIAŁAJĄC WSPÓLNIE Z ŻYDAMI ,STRACIŁY W TEJ AKCJI TRZECH SWOICH SYNÓW ,A KILKU ZOSTAŁO RANNYCH.

 

    Naśladując swego idola Putina ,który rozstrzeliwuje Ukrainę Donald Trump zaatakował bez wypowiedzenia wojny Iran. Czy Stany były przez Iran zagrożone?


Weselna muzyka mieszała się z gwizdem i

 wybuchami amerykańskich bomb-wideo


 Nie, ale notowania popularności Donaldu spadały. Nawet w ruchu MAGA coraz więcej ludzi z normalnymi mózgami widziało, że coś dzieje się nie tak. W wyborach uzupełniających w wielu regionach różnych stanów republikanie niespodziewanie ( a może spodziewanie) przegrywali. Obsadzony przez ludzi Trumpa Sąd Najwyższy stwierdził, że wprowadzone przez niego cła nie miały żadnych podstaw prawnych. Wbrew wszystkim szumnym pokrzykiwaniom ,obietnicom i zaklęciom  jak na razie USA nie są „Great Again”.I prawdopodobnie nigdy nie będą.

  Żeby od tego krachu nadziei odwrócić uwagę i pokazaćże USA są jednak wspaniałe człowiek, który zakończył 8 wojen i nie otrzymał za to pokojowego Nobla postanowił zakończyć jeszcze jedną wojnę- 9. By ją zakończyć musiał ją najpierw wywołać, wiec zaatakował Iran. 

Na dobry początek szkołę z nieletnimi uczennicami, która znajdowała się w miejscowości Minab, w prowincji Hormozgan. 84 ofiary śmiertelne miały od 7 do 12 lat. W czasie pierwszych nalotów zginęło co najmniej 201 osób, a 747 zostało rannych.

Iran jako liczące ponad 90 milionów obywateli państwo z ponad 2000 lat tradycji (Dariusz, Termopile, Aleksander Macedoński i inni) nie mógł milczeć. Podobnie jak Ukraińcy odpalił przeciwko agresorom to co miał. Zginęło kilku amerykańskich żołnierzy za których o modlitwy prosi amerykański klient NowRocky.

A Donaldinio  Trump tak to komentuje:

Prawdopodobnie zabitych amerykańskich żołnierzy będzie więcej, ale zrobimy wszystko, co możliwe, żeby tak się nie stało. Ameryka pomści ich śmierć i zada najdotkliwszy cios terrorystom, którzy wypowiedzieli wojnę praktycznie”.

 

 


Komentarze