PARLAMENT EUROPEJSKI JEST PARODIĄ . ŹRÓDŁEM ZŁA W WIELKIEJ MIERZE KOMISJA EUROPEJSKA. NA SZCZĘŚCIE SĄ W KOŃCOWYCH PRZEPISACH TRAKTATU TE MÓWIĄCE NA JAKICH ZASADACH PAŃSTWO MOŻE Z UE WYJŚĆ. PO PROSTU TRZEBA ZACZĄĆ TE ROKOWANIA. METODA, RYZYKOWNA, ALE JEST NAPRAWDĘ TAK BARDZO ŹLE
Coraz więcej byłych wyborców PIS
niezadowolonych z Kaczyńskiego, Morawieckiego i ich 8 letnich rządów chce
odmiany. Oczywiście na lepsze ich zdaniem.
Będąc w
UE Morawiecki mimo gorących zapewnień ani na jotę jej nie zmienił. Na wszystko
się zgadzał, wszystko podpisywał. Dlatego rozczarowani i zawiedzeni chcą dziś czegoś
zupełnie innego niż Unia i PIS. Chcą z UE wyjść, a pod przewodnictwem Brauna
zbliżyć się do Rosji. Wspólnie z AfD odbudować "Nord Stream".
Kaczyński widząc sondażowe spadki, czując że
traci grunt pod nogami postanowił przebić Brauna. Najpierw na przyszłego
premiera wyznaczył szalonego Czarnka, a potem zapowiedział zgłoszenie w Komisji
Europejskiej polskiej gotowości do Polexitu jeśli ta nie zacznie go słuchać .
Kaczyński
"źródłem zła w wielkiej
mierze jest Komisja Europejska". – Wszyscy wiecie pewnie, państwo, komu
najbardziej służy -Berlinowi. Otóż Komisja Europejska jest organem,
z punktu widzenia przyszłości Unii i obecnego kształtu i działania
Unii, bardzo szkodliwym. Nie powinno go być. Dzisiejszy Parlament Europejski jest naprawdę w ścisłym tego słowa
znaczeniu parodią parlamentu i żeby ktoś chciał napisać na przykład jakiś
dramat czy lepiej komedię o Parlamencie Europejskim, to nie musiałby właściwie
niczego wymyślać, wystarczyło, żeby pokazywał, jak to tam naprawdę wygląda. To
jest kompletny bezsens, marnowanie pieniędzy.
Musimy zmierzyć
się z tym, co hamuje nasz rozwój". – Przyczyny obecnej sytuacji
w znacznej mierze tkwią w politycznym kształcie Europy, którego
fundamentem jest Unia Europejska. Dlatego to właśnie Unię Europejską trzeba
zmienić .
Są w końcowych przepisach Traktatu o Unii Europejskiej i o funkcjonowaniu Unii Europejskiej przepisy mówiące o tym, na jakich zasadach państwo może wyjść z Unii Europejskiej. To wszystko zaczyna się od rokowań i po prostu trzeba zacząć te rokowania. Twarda metoda, ryzykowna, ale jest naprawdę tak bardzo źle, że warto zastosować i taką metodę, jeśli by te inne nie dały rezultatu.
W podobnym sensie ,tylko od samego początku
dosadniej wypowiada się o zgrozo „europoseł” Braun Grzegorz.
„Oświadczam: Eurokołchoz
bardzo mi się nie podoba. Nie do takiej Unii Europejskiej Polacy byli wabieni,
łudzeni, mamieni. Nie do takiej Unii Europejskiej Polska wstępowała. Ale to, że
jestem skrajnie krytyczny wobec eurokołchozu, wobec dyktatu eurokołchozowej
rady komisarzy ludowych, nie oznacza, że przestało mi się podobać w Polsce.
Polska to jest mój kraj i kraj wszystkich normalnych Polaków, którzy nie chcą
oddać Polski walkowerem eurofederastom, nie chcą oddać Polski walkowerem
propagatorom dewiacji, propagatorom absurdów.
Nie chcemy
zamykania górnictwa, nie chcemy zaorania rolnictwa, nie chcemy oddawać naszych
dzieci na wychowanie (Dzwonek) zboczeńcom i nie chcemy, żeby nas odpytywali i
pouczali z historii Niemcy, Żydzi i komu jeszcze przyjdzie to do głowy”
Tak głosy te podsumował Donald Tusk
„ Wybory za rok,
w 2027, będą najprawdopodobniej wstępem do referendum, czy Polska
pozostaje w Unii Europejskiej, czy z niej wychodzi „
Zapomniał, że referendum potrzebne było ,żeby
podjąć decyzje o wejściu.
Aby wyjść wystarczy decyzja zwykłej większości
w Sejmie zatwierdzona przez prezydenta. Jeśli PIS i Konfy wygrają wybory Polexit
będzie zapewniony.
Przytulimy się wtedy do współpracujących ze
sobą blisko sprawdzonych sojuszników :TUSA i Rosji.




Komentarze
Prześlij komentarz