ANDRZEJ GWIAZDA NIE CHCIAŁ PODPISYWAĆ POROZUMIEŃ SIERPNIOWYCH I NIGDY NIE UZNAŁ OKRAGŁEGO STOŁU,TAK JAK JA NIGDY NIE UZNAM TEGO RZĄDU.ZAWARTE WTEDY POROZUMIENIA I UGODY TO BYŁ NAJWIĘKSZY BŁĄD W HISTORII.JA BYŁEM WTEDY ZA MŁODY ŻEBY TEMU ZAPOBIEC.
Jak wiele razy wcześniej przed bramą Stoczni Gdańskiej zgromadzili się tłumnie mieszkańcy miasta ,by wspólnie z legendarnymi Wałęsą, Borowczakiem, Borusewiczem ,Lisem uczcić kolejną rocznicę „Porozumień Sierpniowych” kończących masowe strajki na Wybrzeżu
W Gdańsku w imieniu Związku podpisywali je Lech Wałęsa
,Bogdan Lis i Andrzej Kołodziej. W Szczecin-Marian Jurczyk.
Tymczasem podobnie jak przez wiele ostatnich lat tak i tym razem własne obchody z okazji 46 rocznicy sukcesu Solidarności- „Porozumień Sierpniowych” zorganizowało sobie środowisko kibolskie .
W historycznej Sali BHP swoje związki z Solidarnością udawał urodzony dopiero w 1983 Nawrocki. Syn tokarza i stoczniowca, który nie miał czasu z innymi walczyć o wolność ,bo musiał za kasą dla rodziny wyjeżdżać na saksy. Solidarność reprezentował zdradliwy Andrzej Gwiazda, który był przeciw porozumieniom okrągłego stołu i podobnie Jak Kornel Morawiecki oferował Polakom dalszą walkę. Był jak zawsze Piotr Duda jako komandos LWP broniący wtedy przed robotnikami Radiokomitetu i budynku KCPZPR .
Porozumienia ,które próbują sobie dzisiaj przypisać kibole i
separatyści po ogólnopolskich strajkach
doprowadziły do zalegalizowania przez władze jedynego niekomunistycznego związku
zawodowego we Wschodniej Europie.
Zgromadzili się w sali BHP do której nie wpuszczono TVN Piotr Duda powitał prezydenta RP i jego
ministrów, doradców, prezydenckiego kapelana dr hab. Jarosława Wąsowicza oraz
licznie zgromadzonych parlamentarzystów PIS. Powitał starych kawalerów Orła
Białego – Joannę i Andrzeja Gwiazdów i nowego- Krzysztofa Wyszkowskiego. Pozdrowił też wszystkich kapłanów i
kapelanów.





Komentarze
Prześlij komentarz