DZIĘKI PIS I KONFEDERACJI POLSKA JEST NA TYLE SUWERENNA, ŻE TO DONALD TRUMP A NIE BRUKSELA PODEJMUJĄ GŁÓWNE DOTYCZĄCE NAS DECYZJE.NA PRZYKŁAD KTO WYGRA W 2027 WYBORY.MÓJ PRZYJACIEL JUŻ W LISTOPADZIE POWINIEN SPOTKAĆ SIĘ Z XI I PUTINEM ,ŻEBY UZGODNIĆ CO DALEJ Z UKRAINĄ.NO I Z POLSKA

Kto chce niech wierzy, kto nie chce nie.
Władimir Władimirowicz ma nowy pomysł jak
rozwiązać problem Ukrainy. Powinny o tym
zadecydować Rosja, USA i Chiny. Spotkanie
Putina, Trumpa i Xi Jinpinga miałoby się
odbyć 18 .XI w chińskim Shenzen. Oprócz ustalenia co
powinno się stać z atakowaną coraz silniej Ukrainą,
uzgodniono by też los sąsiadujących z nią krajów w
tym Polski. Przede wszystkim kto w 2027 ma wygrać
nad Wisłą wybory. Putin i Trump ,którzy wcześniej
wynieśli Nawrockiego są za Zjednoczoną Prawicą.
Jałta bis. Na tym ma polegać wykrzykiwana przez
prawicę we wszystkich przypadkach suwerenność.
Tyle w niedalekiej przyszłości. Na razie przyjaciel i guru polskiego prezydenta Donald Trump obwinia wojnę rosyjsko-ukraińską za wysokie ceny benzyny i oleju napędowego, mimo że sytuację po wywołała wojna USA i Izraela z Iranem. Galopujące ceny paliw odbijają się na sondażach Partii Republikańskiej. Obóz polityczny Trumpa traci poparcie tuż przed listopadowymi wyborami połówkowymi. By ratować głowę Donald robi co może. Liczy że "jego człowiek" w Polsce we wszystkim go poprze.
W piątek ogłosił, że dogadał się z Putinem i że Rosja dostarczy setki tysięcy ton oleju napędowego "na rynek amerykański i światowy"
Wołodymyr Zełenski uznał tę decyzję za wsparcie dla wojny, za co Trump skrytykował go i zasugerował, by Ukraina wybrała nowego przywódcę.
„Stany Zjednoczone nie powinny zapewniać Putinowi finansowego ratunku, podczas gdy Rosja nadal zabija ukraińskich cywilów. Administracja musi natychmiast zmienić zdanie .Prezenty dla Putina nie przyniosą pokoju ani żadnego pożytku cywilizowanemu światu. Rosja 'odwdzięczy się' za diesel dalszym terrorem i podstępem"
-zaapelowali senatorowie demokratów i republikanów.
Przyjaciel Donalda Władimir podczas rozmowy telefonicznej w piątek po południu zapewnił prezydenta USA, że na początek dostarczy na rynek światowy 300 tys. ton oleju napędowego. Według obliczeń brytyjskiej stacji BBC odpowiada to zapotrzebowaniu USA na olej napędowy przez 14 godzin. W listopadzie ma nastąpić dostawa 500 tys. ton, a następnie 1 mln. a następnie kolejne 3 mln ton ."Wszystko niestety zależy od rafinerii niszczonych systematycznie przez siły Ukrainy.
"Niech przestanie atakować rosyjskie rafinerie" — grzmiał Trump w sobotę w rozmowie z dziennikarzami .Mniej pokorny niż NowRocky prezydent Ukrainy ostro skrytykował wcześniej umowę dotyczącą oleju napędowego i określił ją jako "słabość" Trumpa. Ta wypowiedź skłoniła prezydenta USA do żądania dymisji Zełenskiego.
Latem ubiegłego roku armia ukraińska rozpoczęła zakrojone na szeroką skalę ataki na rosyjskie rafinerie ropy naftowej przy użyciu dronów dalekiego zasięgu. Wywołało to poważny kryzys paliwowy w Rosji. W połowie września ukraiński sztab generalny poinformował, że obecnie ponad 45 proc. rosyjskich mocy rafineryjnych jest wyłączonych z eksploatacji.
Oczywiście Donald nie pamięta o swoim ataku na Iran i wywołana nim blokadę cieśniny Ormuz.
Wpływ wojny z Iranem na globalną podaż oleju napędowego transportowanego drogą morską jest 2,2 razy większy niż ukraińskie ataki na rafinerie rosyjskie.




Komentarze
Prześlij komentarz