NIE PAMIĘTAM ILE KOSZTOWAŁO UŁASKAWIENIE U DUDY.CHYBA TYLE CO DZIŚ U NAWROCKIEGO ,BO INFLACJA DZIĘKI NAM SPADŁA.Z KASĄ ZONDAKRYPTO MOJA PARTIA NIE MA NIC WSPÓLNEGO. TO ZIOBRO BRAŁ I BRAŁ ,ALE TO SOLIDARNA POLSKA.

 

Wielkimi krokami zbliża się dzień Sądu Ostatecznego nad PIS. Partia przeszła już największy w historii rozłam, nurkuje w sondażach .Wiceprezes PIS Zbigniew Ziobro za pieniądze od Przemysława Krala uciekł do Stanów. Nawet w telewizjach sprzyjających partii Jarosława Kaczyńskiego ciskają na nią gromy. 

PIS I KONFA-VIDEOKLIP

A z zakamarków prokuratury wydostają się coraz bardziej obciążające ugrupowanie szczegóły. Odpryski afer mocno zanieczyszczają też nieskazitelny dotąd dla młodych obraz Konfy.

 


Kiedy w ubiegły piątek premier Donald Tusk zabierał głos z mównicy sejmowej w sprawie afery Zondacrypto, skierował do polityków PiS pytanie: — Czy za rządów PiS-u można było kupić ułaskawienie? Za ile?

 


     Były detektyw Krzysztof Sz., zamieszany w liczne afery z czołowymi politykami  PiS,  w czasie gdy prezydentem był Andrzej Duda miał taki cennik.

300 tys. zł —cena dla grupy warszawskich biznesmenów za pomoc w ukrywaniu się przed organami ścigania.  50 tys. zł — uzyskanie prezydenckiego ułaskawienia od Andrzeja Dudy. 5 tys. zł - koszt załatwienia polskiego obywatelstwa w Kancelarii Prezydenta RP. Za określony procent  można było dostać dofinansowanie z Ministerstwa Sportu.

Jak dowodzi afera Krypto ten trend był konsekwentnie przez ludzi związanych z PIS kontynuowany za nowego prezydenta.


W piątkowym wystąpieniu w Sejmie Donald Tusk ujawnił również , że Przemysław szef Zondy Kral obiecał zapłacić 2 mln zł Zbigniewowi Ziobrze za rozwiązanie jego problemów z prawem. Pośrednikiem miała być żona Zbyszka, Patrycja. Szef Zondy miał usłyszeć także obietnicę ułaskawienia w razie potrzeby ze strony prezydenta Karola Nawrockiego. Wszystko przed nami. Panta rhei

 


Komentarze