KONSTYTUCJA 3 MAJA ZOSTAŁA PRZEZ KONFEDERACJĘ I ROSJĘ OBALONA PO ROKU OBOWIĄZYWANIA.DZIŚ BĘDZIE DELIKATNIEJ.RAZEM Z KONFEDERACJĄ I PIS,WSPIERANI PRZEZ DONALDA TRUMPA OBECNĄ KONSTYTUCJĘ CHCEMY OBALIĆ ZA 3 LATA.

 

Nad odrzuceniem konstytucji obecnie obowiązującej z 1997 ,postkomunistycznej, demokratycznej niemożliwej do przestrzegania przez prawicę, męczą się konserwatywni patrioci. 


CARYCA KATARZYNA UWIODŁA NIE TYLKO KRÓLA STASIA-WIDEOKLIP

Nie wypada jak wtedy z pomocy Katarzyny skorzystać dziś z pomocy Putina. Ale z pomocy jego największego przyjaciela Donalda Trumpa już tak. Dlatego chcemy wprowadzić w Polsce Trumpizm MAGA ,czyli zasadę w której wszystkie zasady ustala prezydent , robi co chce , a komu się nie podoba niech wy......................

By słowo ciałem się stało „prezydent” powołał następujące skompromitowane wielokrotnie postacie do tzw.”konstytucyjnej rady”

profesor Ryszard Legutko- antyeuropejski europoseł PIS

pisowski konstytucjonalista profesor Ryszard Piotrowski,

Marek Jurek ZCHNowski poseł pisowski

Pisowski profesor prawa Anna Łabno,

Józef Zych – były marszałek sejmu pslowski

Barbara Piwnik- była minister sprawiedliwości PIS

Julia Przyłębska-ulubienica prezesa J.K. -,była prezeska TK  

Co będzie z obecna konstytucją łatwo przewidzieć. Jak było z tą której powstanie Polacy świętują-poniżej.

 Tak skrzętnie przez lata pielęgnowany i wzmacniany przez Jarosława  Kaczyńskiego podział na dwie Polski zaczął się ponad dwa wieki temu. Wtedy Polska postępowa, doceniana na Zachodzie, opierająca się na zachodnich wzorcach i zdobyczach intelektualnych uległa  Polsce konserwatywnej, zaściankowej ,religijnej. Za pierwszą stała Konstytucja 3 maja. Za drugą Targowica i rosyjskie bagnety.                                           

Dziś sytuacja jest analogiczna -postępowa ,ale podzielona i niepewna niczego władza przegrywa narrację z konserwatywną ,religijną ,nacjonalistyczną silną poparciem Trumpa i MAGA Zjednoczoną Prawicą. Wielowiekowa tradycja.

Polska od 1000 lat do dziś jest krajem niewykorzystanych szans. Jeśli nawet odnieśliśmy jakiś spektakularny sukces, to już po chwili zaczynało się dzielenie włosa na czworo, analizy, dyskusje ,przepychanki ,aż pociąg w końcu odjeżdżał ,a my zostawaliśmy na peronie dyskutując co mogliśmy ,a czego nie mogliśmy zrobić.

 

 Co bowiem z tego że Jagiełło rozbił Krzyżaków pod Grunwaldem skoro nie zdobył Malborka, a państwo zakonne przetrwało i dało początek Prusom ,które dokonały wspólnie z Rosją i Austrią rozbioru Rzeczpospolitej. Co z tego ,że Sobieski pobił Turków pod Wiedniem i uratował Austrię, która za sto lat z innymi rozebrała Polskę. Co z tego, że jako drugi kraj na świecie w drodze wojskowego zamachu stanu (przy nieobecności większości posłów opozycji i zastraszeniu obecnych ) uchwaliliśmy Konstytucję 3 maja, skoro żadnych z jej zapisów nie wcielono nigdy w życie i anulowano 2 lata później na sejmie w Grodnie ,który zastąpił ją uchwałą o II rozbiorze.

Siły i entuzjazmu starczyło tylko by Konstytucję uchwalićŻeby ja obronić zabrakło umiejętności i silnej woli, choć szanse przynajmniej teoretyczne były. Mogłyby zostać wykorzystane ,gdyby nowe prawo miało poparcie większości Polaków, a rządzące krajem elity znały się cokolwiek na rządzeniu. Stało się jednak co się stało, potwierdzając opinie przedstawicieli europejskiego oświecenia, którzy oceniali Polaków jako niezdolnych do samodzielnej modernizacji państwa i pozbawionych instynktu państwowego klerykalnych sarmatów

Z powodu słabo przygotowanych służb dyplomatycznych i nieudolnie działającej siatki szpiegowskiej nie dotarła do ludzi kierujących Polską informacja znana choćby Prusakom ,że tuż po uchwaleniu konstytucji caryca Katarzyna obiecała swemu młodemu kochankowi Zubowowi, że przygotuje armię w sile 130 tysięcy ludzi, która wkroczy do Rzeczypospolitej przez ziemie ukraińskie. Nie wiedziano w Warszawie, że już w marcu 1792 r. Rzewuski, Potocki i dokooptowany do nich Ksawery Branicki napisali akt konfederacji wzywający Katarzynę II do interwencji zbrojnej w Polsce "w obronie wolności" ,a przywódcy konfederacji targowickiej otrzymują od Rosji pensję w wysokości 10 tys. rubli miesięcznie.

Ciesząc się z zapisów Konstytucji Polacy zmarnowali rok wspaniałej koniunktury politycznej (wojna rosyjsko-turecka) nawet nie usiłując zrozumieć, do czego zmierza Petersburg. Pieniędzy na wojsko jak zawsze nie było więc wkrótce było już po wszystkim – Stanisław August skapitulował, przystępując do Targowicy.

Targowica była jedynym ratunkiem dla konserwatywnych, tradycyjnych  wartości przed zachodnim lewactwem inspirowanym Rewolucja Francuską.

 


Komentarze