BATYR MIĘŚNIAKU.PRZESTAŁEŚ BYĆ KRÓLEM STADIONOWEJ BRACI.SWOIMI WETAMI POKAZUJESZ ,ŻE NIE JESTEŚ Z NAMI. PREZYDENCIE ZAPOMNIAŁEŚ, DZIĘKI CZYIM GŁOSOM WYGRAŁEŚ. JAK JUDASZ NASZE IDEAŁY PREZESOWI SPRZEDAŁEŚ.

 

Póty dzban wodę nosił, aż się ucho urwało”. ”Nosił Wilk razy kilka ponieśli i Batyrka”

Prezydent wszystkich rzekomo Polaków” pyszczył ,krzyczał,  nie dawał, wetował .Nie reprezentował nigdy jak każe konstytucja "tylko Polski" ale towarzyszy swoich głównie kiboli i jak go nauczył Trump Donald swoje wielkie ego z gdańskich Siedlec.

PROTEST SONG PRZECIW

 WSZYSTKIEMU -MUZYCZNE

 WIDEO


Wetował nie dając parlamentowi uchwalać prawa ani rządowi rządzić. Popierali go wedle zasady im gorzej tym lepiej wierni kibole. Dopóki nie zawetował dotyczącej ich bardzo mocno nowelizacji kodeksu karnego w którym m.in. ograniczono areszty i przyznawanie "60-tek", czyli statusu świadka koronnego, a także zakazano korzystania z dowodów pozyskanych w sposób nielegalny. Nowela, wyrzucona przez Nowrocky do kosza, utrudniałaby ściganie stadionowych mafiozów.

 

Po takim zagraniu kibole na stadionach wyzywają swego wodza od Judaszów i wyklinają go od zdrajców. Wcześniej sławili go, a dziś każą się "je....”

 

 


  A jeszcze niedawno - pod  hasłem Ciebie Boga Wysławiamy" w styczniu kibole pielgrzymowali na Jasna Górę. Uściskami dłoni i misiem witali się z prezydentem Karolem Nawrockim. On mówił do nich: - Udało nam się wspólnie wygrać 1 czerwca także dzięki waszej odwadze. Stadionów nie dotknęła propaganda i chwilowe ideologiczne mody”.


  Wyzywany na stadionach Nowrocky nie poucza kiboli. Nie wygraża im. Nie przywołuje do porządku - jak dziennikarza TVN - żeby się "ogarnęli". Wroga, a za takiego uznawany jest w obozie PiS TVN, może łajać ku uciesze swojej bazy wyborczej. Ale już wobec składowej swojej wyborczej bazy, czyli wobec kiboli, zachowuje większą cierpliwość i szacunek, nawet jeśli go obrażają, wygwizdują i wieszają obraźliwe napisy. Spięcie między hersztami kiboli a głową państwa jest bardzo efektowne, ale to dość wąska grupa. Pałac czeka aż ona przycichnie i zwinie obraźliwe bannery. Liczy, że to tylko chwilowa "moda". Będzie testował jej trwałość chodząc na kolejne mecze - nie wygnają go kibole ze stadionów. A czasu do kolejnej pielgrzymki na Jasną Górę dużo, a i selekcja kiboli na spotkanie z głową państwa pewnie będzie wtedy ostrzejsza..


Komentarze