KTO WYGRAŁ MECZ? SZWECJA , KTO WYGRAŁ MECZ ? SZWECJAA, SZWECJAA A, SZWECJAA , SZWECJAA DO BOJU DO BOJU, DO BOJU KIBOLE.PRZEGRALIŚMY MECZ.
”Nosił Wilk
razy kilka poniosło i Batyrka”
Było groźnie. Po krytycznych
kibolskich bannerach ,po gwizdach przed
rozpoczęciem meczu, po 1:0 dla Albanii w
pierwszej połowie świat Nowrocky'ego stał
niemal na głowie. Na szczęście Lewandowski
i Zieliński strzelili i Polska pokonała potężną
Albanię 2:1.Prezydent wszystkich kibiców
oszalał z radości, wpadł do szatni
zawodników i wykrzyczał jak potrafił
najgłośniej swoje pieśni kibolskie.
PROTEST SONG PRZECIW WSZYSTKIEMU
-MUZYCZNE WIDEO
Bo jeszcze niedawno prezydent wszystkich
rzekomo Polaków” pyszczył ,krzyczał, nie dawał, wetował .Nie reprezentował
nigdy jak każe
konstytucja "tylko Polski" ale towarzyszy swoich głównie kiboli i jak go nauczył Trump
Donald swoje wielkie ego z gdańskich Siedlec.
Wetował nie dając parlamentowi uchwalać prawa ani rządowi rządzić. Popierali go wedle zasady im gorzej tym lepiej wierni
kibole. Dopóki nie zawetował dotyczącej ich bardzo mocno nowelizacji kodeksu karnego w
którym m.in. ograniczono areszty i przyznawanie "60-tek", czyli
statusu świadka koronnego, a także
zakazano korzystania z dowodów pozyskanych w sposób nielegalny. Nowela,
wyrzucona przez Nowrocky do kosza, utrudniałaby ściganie
stadionowych mafiozów.
Po
takim zagraniu kibole na stadionach wyzywają
swego wodza od Judaszów i wyklinają
go od zdrajców. Wcześniej sławili go, a dziś
każą się
"je....”
A
jeszcze niedawno - pod hasłem Ciebie
Boga Wysławiamy" w styczniu kibole pielgrzymowali na Jasna Górę.
Uściskami dłoni i misiem witali się z
prezydentem Karolem Nawrockim. On mówił do nich: - „Udało
nam się wspólnie wygrać 1
czerwca także dzięki
waszej odwadze. Stadionów nie dotknęła
propaganda i chwilowe ideologiczne mody”.
Wyzywany
na stadionach Nowrocky nie poucza kiboli. Nie wygraża
im. Nie przywołuje do porządku - jak dziennikarza TVN
- żeby się
"ogarnęli". Wroga, a za takiego uznawany jest
w obozie PiS TVN, może łajać
ku uciesze swojej bazy wyborczej. Ale już
wobec składowej swojej wyborczej bazy, czyli wobec kiboli, zachowuje większą
cierpliwość i szacunek, nawet jeśli
go obrażają,
wygwizdują i wieszają obraźliwe
napisy. Spięcie między
hersztami kiboli a głową państwa
jest bardzo efektowne, ale to dość wąska
grupa. Pałac czeka aż ona przycichnie i zwinie
obraźliwe bannery. Liczy, że
to tylko chwilowa "moda". Będzie
testował jej trwałość chodząc
na kolejne mecze - nie wygnają go kibole ze stadionów. A
czasu do kolejnej pielgrzymki na Jasną
Górę dużo,
a i selekcja kiboli na spotkanie z głową
państwa pewnie będzie
wtedy ostrzejsza..





Komentarze
Prześlij komentarz